czwartek, 27 lutego 2014

Dzień 7: Post z torebki

Wróciła Czerwona Szminka, a wraz z nią 30 day challenge. Czas pokazać, co mam w torebce:


Górny rządek (od lewej):
  • Portfel kupiony w Mohito. Niestety nie jest taki wypchany, na jaki wygląda.
  • Długopisy
  • Słuchawki do telefonu
  • Wampirowca - kukiełka na palec, którą dostałam od przyjaciółki. 
  • Kalendarz
  • Książka - tym razem jest to Gra Endera.
  • Krem do rąk (Biedronka), tusz do rzęs (Eveline), podkład (Rimmel), błyszczyk (Inglot), korektor (?) - zwykle te kosmetyki spokojnie wystarczają mi do szczęścia.
  • Chusteczki

Dolny rządek:
  • Zestaw do soczewek - w środku lusterko, pojemniczek z płynem, pudełko na soczewki. Świetna rzecz.
  • Pomadka ochronna (Nivea)
  • Karta magnetyczna do pracy
  • Tabletki przeciwbólowe
  • Klucze z otwieraczem do kapsli, również prezent, przywieziony z Norwegii.
  • Pendrive
  • Mini latarka
  • Żel antybakteryjny do rąk
  • Chwilówki - bo najlepsze cukierki to darmowe cukierki. 
  • Telefonu nie ma, bo to właśnie nim robiłam zdjęcie. 

#Nie znoszę ludzi, którzy najpierw mnie wkurzają, a potem wyskakują z "Ale nie strzelaj focha!"... Przynajmniej dopóki nie przypomnę sobie, że wcale nie muszę z nimi rozmawiać. ;) #Pogoda ostatnio dopisuje, więc spaceruję i robię sporo zdjęć. Kilka z nich wrzucę pewnie w najbliższym czasie. #Może wreszcie dokończę ten tag? Życzcie mi powodzenia.