Zastanawiam się, ile w tym prawdy, a ile młodzieńczej naiwności, że bez względu na to, co się wydarzy, będzie dobrze, jeśli tylko będziemy razem.
Jeśli to prawda, bardzo się cieszę. Jeśli tylko naiwność - chcę być naiwna do końca życia.
Może mu się należało.
A może to po prostu zła kobieta była.