#Musimy porozmawiać.
Nie mam pojęcia, czemu ludzie używają tego sformułowania. Wiadomo przecież, że po tych słowach nigdy nie dzieje się nic dobrego.
Na szczęście to tylko sen. Na szczęście nie muszę z nim rozmawiać.
Na nieszczęście powinnam była zrobić to pół roku temu.
#Chyba się starzeję, bo powiedziałam trzydziestoparoletniemu facetowi, że młody chłopak z niego. I jestem hipokrytką, bo powiedziałam mu trzydziestoparoletniemu facetowi, że młody chłopak z niego, a sama twierdzę, że się starzeję...
#Z braku weny przedstawię wam swój tydzień w zdjęciach:
Gdybyście kiedykolwiek gdzieś ze mną jechali, nie dajcie mi sprawdzać rozkładu pociągów. Chyba że lubicie siedzieć w nocy półtorej godziny na dworcu.
Mojemu psu można robić zdjęcia tylko wtedy, gdy śpi...
Relaks po pracy.
Takie tam z okna. Cały dzień wypatrywałam listonosza.
Upragnione Buraki! Luxtorpeda jak zawsze w doskonałej formie. Szkoda tylko, że nie udało mi się upolować płytki z autografami.
Niezgodna, Akademia Wampirów, Gra Endera, Miasto Kości.
To ja byłam tą dziewczyną, która siorbała energetyka przez słomkę i załamywała się doborem aktorów (zwłaszcza Dymitrem).
A dziś, zmywając wypatrzyłam przez okno takie cudne stworzenie. Szkoda, że zdjęcie niewyraźne.
#W ogóle miało być o czymś innym, ale ludzie nie uciekną, prawda?